Zimą do pracy..
20-01-2012
0
Nadszedł moment nielubiany przez polskich pracowników. Temperatura spada a droga nie rozpieszcza. Jak przygotować się na te ekstremalne warunki?
Jazda samochodem jest o tyle komfortowa, o ile nasz pojazd jest bezpieczny. Opony zimowe pomogają bezpiecznie dojechać do celu po oblodzonej nawierzchni. W te dni warto również wcześniej rano wstać, by upewnić się czy szyby nie pokrył irytujący nas szron. Jazda przy ograniczonej widoczności może mieć niepożądane skutki. Wyspać się nie zaszkodzi również z jednego powodu. Nieobliczalne warunki prowokują los do wystąpienia na drodze nieobliczalnych kierowców.
Nie każdy ma luksus dojeżdżać nagrzanym autkiem pod samą siedzibę firmy. Drogie paliwo sprawia, że obywatel preferuje dziś podróż komunikacją miejską. Co więcej, nawet nasze cztery kółka nie gwarantują, że zaparkujemy 5 metrów od pożądanych drzwi wejściowych.
Często wystarczy nie wiele czasu by wychłodzić nasz organizm.

Brrrrr. Liczne zwolnienia lekarskie nie motywują pracodawcy do naszego dalszego zatrudnienia. W listopadowe i grudniowe dni o przeziębienie nietrudno. Komfort zapewni grube i ciepłe ubranie. Nie każde spodnie są tak grube jak jeansy. Często warto narzucić na siebie kalesony, by ochronić nogi czymś więcej niż milimetrową wartwą materiału. Grube skarpety również się przydadzą. Dobrze dobrana góra to taka, która pozwala w trakcie pracy „żonglować” kilkoma warstwami w zależności od temperatury. Podkoszulka, koszula i polar to przykład ubioru do pracy w pomieszczeniu. Odpowiednie obuwie, czapka, szalik, rękawiczki.. o tych akcesoriach również zapomnieć nie można.
Zima jest już tuż tuż. Biedny pracownik musi na wszelkie sposoby przygotować się na te nieprzyjemne doznania. Prócz licznych „zabezpieczeń” jeszcze jedno pocieszenie nam zostaje.. każda zima kiedyś skończyć się musi.
